środa, 12 listopada 2014

Świeczka waniliowo-cynamonowa na listopadowe wieczory

Nie ma co się oszukiwać, zima nadchodzi. Zimą lubimy zapach cynamonu. Lubimy też leżeć z książką, otaczać się poduszkami i palić dużo świeczek. Nie muszą być wcale nudne, a już w ogóle wspaniale jak będą unikatowe. Bo co to za wyczyn kupić sobie świeczkę? Wielkim też wyczynem nie jest zrobić zimową świeczkę samemu. Więc do dzieła!




Wszystko czego potrzebujemy to woreczek cynamonu (znalazłam w Nanu-Nana), świeczka ( moja tak wspaniale pachnie wanilią, teraz wyobraźcie sobie jakie zapachy miałam w pokoju kiedy jeszcze otworzyłam cynamon :) i taśma dwustronna-żaden klej raczej nie wchodzi w grę, świeczka jest tłusta i nic się nie trzyma. Próbowałam :D



Przyklejamy kolejno laski cynamonu do taśmy, na koniec najlepiej związać całość sznurkiem lub wstażeczką bo cynamon lubi odpadać.


Mimo późnej pory nie mogłam sobie odmówić kawy z cynamonem do zestawu :) Teraz żadne chłody w moim pokoju mi nie straszne!