poniedziałek, 20 października 2014

Skórzana spódniczka z koła


Zaczęło się od szybkiego szkicu...


Zrobiłam ją po zakupieniu kurtki z mięciutkiej skóry za 5 zł w szmateksie.
Wyczyściłam, pocięłam na jak największe kawałki i ułożyłam na wykroju spódniczki z koła. Jak go zrobić? Rozłóżcie duży papier albo posklejane gazety tak jak ja, kiedy nie macie odpowiednich arkuszy i zaznaczcie środek.
Zmierzcie obwód na którym ma się zatrzymać spódniczka czyli w pasie lub na biodrach.
r = obwód talii/6.28

 Analogicznie dla spódnicy z 1/2 koła:
r = obwód talii x 2 / 6.28

A z 1/4 koła:
r = obwód talii x 4 / 6.28

Promień R to długość spódniczki - dowolna :) Ja narysowałam go przez przyszpilenie początku metra krawieckiego w zaznaczonym środku koła i obracanie dookoła z ołówkiem przy odpowiedniej długości (R+r !!!!).
Pocięte kawałki skóry ułożyłam na wyroju koło siebie z zapasem 0,5 cm i... zszywałam ze sobą przez 2 dni. Pamiętajcie, żeby zaopatrzyć się w specjalną igłę do skóry, naparstek i grube poliestrowe nici.
Surowe szwy
Na końcu wyrównałam nożyczkami fragmenty do w miarę równego brzegu i naprasowałam od spodu ciemną fizelinę, która usztywniła trochę spódnicę, zapobiegła ewentualnemu strzępieniu się nici i zastąpiła podszewkę,


Na koniec wszyłam szeroką gumę w pas uszyty już za materiału (skóra była za sztywna).




Efekt końcowy - skórzana spódniczka w wersji postapokaliptycznej ;)